| Dni, których już nie ma: nieprzerwany sen schizofrenika |
| Do teraźniejszości |
nieprzerwany sen schizofrenikautknąłem. zamknięto mnie w bezimiennej klatce schodowej gdzieś w Krakowie i wciąż kołaczą mi się w głowie jakieś śmiechy, przezwiska, domysły i jakieś zrośnięte myśli i naraz wysłało się tyle listów i wszystkie pociągi się zatrzymały i czuję jakby ktoś mnie czytał i groszki wszędzie te groszki wyskrobalem dnia 2006-10-01 20:52:44 Nie bądź szuja, skomentuj (14) |